Notka krótka, odbiegająca od ostatnich tematów.
Olka, puknij się w łeb. Myślisz, że w jakikolwiek sposób mi na Tobie zależy? Przykro mi - ale nie. Nie wmawiaj sobie, że jesteś jakimś pępkiem świata.
Moje chwilowe zainteresowanie, spowodowane było, faktem, Twojego mega upodlenia alkoholowego, którego świadkiem jednej nocy byłem. Byłem ciekaw, jak Twój mega odpowiedzialny facet się Tobą opiekuje.
A teraz wracam spać, bo niektórzy muszą czasem odespać pracę.
Pierdolona gojowska logika.
I mnie wyprowadzili z równowagi.
wtorek, 23 listopada 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz